wtorek, 29 marca 2016

Artur Urbanowicz "Gałęziste"

Autor: Artur Urbanowicz
Tytuł: Gałęziste
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron:  462
Moja ocena: 6/10

Artur Urbanowicz zadebiutował na polskim rynku literackim thrillerem paranormalnym „Gałęziste”, którego akcja rozgrywa się na zielonych terenach Suwalszczyzny. Książkę miałam szansę przeczytać dzięki Zbrodni w Bibliotece, od której otrzymałam tę pozycję w zamian za recenzję. Ponieważ od kilku lat co jakiś czas mam szansę bywać w tamtych okolicach, z wielką ciekawością sięgnęłam po tę pozycję.
Głównymi bohaterami są młodzi ludzie. Studentka psychologii – Karolina oraz student matematyki – Tomek. Są ze sobą od kilku lat, jednak od pewnego czasu w ich związku zaczęło się psuć. Właśnie dlatego Karolina wymyśliła wspólny wyjazd, który ma im pomóc na nowo odnaleźć świeżość i to, co ich łączyło. Chłopak oczywiście nie jest zachwycony pomysłem, ale ostatecznie godzi się na niego dla świętego spokoju. Wybór miejsca pada na Suwałki. W wyniku nieporozumienia ostatecznie trafiają do Białodębów – małej wioski w pobliżu jednego z suwalskich lasów. Tam poznają swoich gospodarzy – niezwykle piękną i młodą Natalię oraz jej babcię, która od początku nie kryje swojej niechęci wobec gości. Niemalże od pierwszego dnia mają wrażenie, że w tym miejscu dzieje się coś dziwnego. Powoli rzeczywistość zaczyna się mieszać ze złudzeniami i już nie wiadomo, co jest prawdziwe…

poniedziałek, 21 marca 2016

Remigiusz Mróz "Przewieszenie"

Autor: Remigiusz Mróz
Tytuł: Przewieszenie
Wydawnictwo: Filia
Liczba stron:  350
Moja ocena: 7/10

Z niecierpliwością czekałam na drugi tom przygód komisarza Forsta. Zwłaszcza po takim zakończeniu „Ekspozycji”… (kto nie czytał, tego odsyłam do nadrobienia zaległości, naprawdę warto!). No i muszę przyznać, że się nie zawiodłam.
Po szokującym morderstwie na Giewoncie, w górach dochodzi do serii morderstw. Początkowo nic nie wskazuje na to, że do śmierci turystów przyczynia się ktoś trzeci. I gdyby nie fakt, że ilość wypadków zaczyna być mocno niepokojąca, być może nikt nie wpadłby na to, że nie są one przypadkowe. Tymczasem Forst postanawia namierzyć Bestię z Giewontu. Tym razem w grę wchodzi już nie tylko sprawiedliwość i ratowanie potencjalnych przyszłych ofiar, ale również osobista zemsta… zaczyna się wyścig z czasem.

piątek, 11 marca 2016

Katarzyna Bonda "Sprawa Niny Frank"

Autor: Katarzyna Bonda
Tytuł: Sprawa Niny Frank
Wydawnictwo: Muza
Liczba stron:  416
Moja ocena: 8/10

W ostatnim czasie coraz częściej sięgam po polskich autorów. Po przeczytaniu kilku powieści Remigiusza Mroza, teraz przyszedł czas na Katarzynę Bondę. W końcu wypadałoby poznać polską królową kryminałów, tym bardziej po niewątpliwym sukcesie „Okularnika”, który zdobył został okrzyknięty bestsellerem Empiku 2015.

Sięgnęłam zatem po „Sprawę Niny Frank”. Patrząc po opiniach mam wrażenie, że tę książkę albo się kocha, albo krytykuje – ale na pewno nie pozostaje się wobec niej obojętnym. Ale że lubię wyrabiać sobie własne zdanie, to skrajne opinie tym bardziej zachęciły mnie do jej przeczytania.

Początki były dosyć trudne. Ciężko powiedzieć, dlaczego. Okładka szczególnie nie zwracała mojej uwagi, druk i papier też nie należą do moich ulubionych. I chociaż to drobiazgi, to czasem wpływają na odbiór całości – przynajmniej w moim wypadku.

Jeśli czegoś bardzo pragniesz, wcześniej czy później osiągniesz cel. Uważaj na swoje marzenia - mogą stać się przekleństwem, a za wszystko trzeba będzie zapłacić.

Jednak wraz z kolejnymi stronami szybko zapominałam o niedogodnościach. Historia Niny Frank pochłonęła mnie bez reszty.