niedziela, 8 maja 2016

Remigiusz Mróz "Rewizja"

Autor: Remigiusz Mróz
Tytuł: Rewizja
Wydawnictwo: Czwarta strona
Liczba stron:  624
Moja ocena: 8/10

Po trudnej sprawie Piotra Langera i dylemacie moralnym związanym z kolejną sprawą, przed którym stanęli Chyłka i Zordon, teraz przyszedł czas na zmierzenie się z konsekwencjami swoich wyborów. Joanna poświęciła wszystko - swoją karierę, zdrowie, a nawet nazwisko. Tymczasem Zordon awansował w kancelarii Żelazny i McVay, a jego życie zawodowe zaczyna nabierać tempa. Jednak drogi bohaterów się rozeszły i żadne z nich nie czuje się z tym dobrze. 
W tym czasie w Warszawie dochodzi do okrutnej zbrodni. Na Ursynowie zostają odnalezione zmasakrowane zwłoki kobiety i dziecka. Okazuje się, że jest to rodzina Roma, który  jednocześnie staje się głównym podejrzanym. Sprawa robi się jeszcze bardziej skomplikowana, gdy okazuje się, że ofiary były ubezpieczone na gigantyczną sumę pieniędzy. 

Joanna spojrzała na matkę i córkę. Jeśli zabójca rzeczywiście używał młotka z dużym obuchem, musiał zadać kilkadziesiąt ciosów. Wgłębienia widoczne były w klatkach piersiowych, kości w wielu miejscach połamano. Ich białe końcówki sprawiały, że miejscami zwłoki przypominały makabryczną aranżację psychopatycznego artysty.
Splot wydarzeń sprawia, że Kordian musi stanąć na sali sądowej przeciwko swojej niedawnej patronce. Jak potoczą się dalsze losy bohaterów i z jakimi dylematami przyjdzie im się zmierzyć?

Bardzo czekałam na tę część trylogii o Joannie Chyłce. I nie zawiodłam się. Może najpierw to, co jest niewielkim minusem - Joanna i jej destrukcyjne zapędy. Po wydarzeniach, które miały miejsce w "Kasacji" i w "Zaginięciu", życie prawniczki zostało przewrócone do góry nogami. To spowodowało, że bohaterka coraz częściej zaczęła sięgać po alkohol. I to w każdej sytuacji. Niezależnie czy akurat musiała rozmawiać z klientem, prowadzić przesłuchanie czy znaleźć się na sali sądowej. Jej zachowanie po pierwsze nie pasuje do silnej i twardej kobiety, jaką była, a po drugie było bardzo irytujące. Na szczęście bez zmian pozostały jej cięte riposty i poczucie humoru.

Pewnych rzeczy po prostu się nie wybacza. Czy Hitlera by oszczędzono, gdyby nie zabił się w tamtym bunkrze i dzień po podpisaniu kapitulacji stał się dobrym człowiekiem? Nie, podobnie jak nie powinno się wybaczać ojcom, którzy z życia swoich córek zrobili holocaust.
Plusem za to są zmiany, które dokonały się w Kordianie. Z nieśmiałego aplikanta Zordon staje się coraz bardziej pewnym siebie młodym prawnikiem. W końcu został dopuszczony do głosu i coraz częściej i chętniej go zabiera. No i co najważniejsze - ma swoje zdanie. Kordian staje też przed trudnymi wyborami - awans zawodowy, sukces, ale powiązanie ze światem przestępczym kontra moralność i poświęcenie własnej kariery.

Znaczącą rolę odegra również Piotr Langer (w pierwszej części Chyłka i Oryński byli jego obrońcami), jednak nie zdradzę, w jakiej roli spotkamy go tym razem. Mogę natomiast obiecać, że będzie ciekawie i sporo namiesza głównym bohaterom.
Mróz nie zawiódł. Akcja jest pełna nagłych zwrotów i trzyma w napięciu do samego końca. Dla mnie dodatkowym atutem jest fakt, że wszystko dzieje się w Warszawie i dobrze znam miejsca, o których pisze autor. A już najprzyjemniejszą niespodzianką było zobaczenie nazwy swojej ulicy w tytule rozdziału oraz przeczytanie opisu osiedla, na którym się mieszka! Teraz często przechodząc obok tych miejsc, czy jadąc do pracy, gdy mijam Hard Rock Cafe czy Skylight patrzę w okna tych budynków i zastanawiam się, czy gdzieś tam nie siedzą właśnie taki Zordon i taka Chyłka i nie zastanawiają się, co zrobić dalej z niebezpieczną sprawą, podczas gdy ludzie ich mijający często żyją spokojnym życiem, nieświadomi zagrożeń, jakie czyhają tuż obok...


9 komentarzy:

  1. Dopiero wdrażam się w polską literaturą. Na wielu stronach lub blogach przewija się ten autor :) Koniecznie po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto sięgnąć i nie zniechęcać się po "Ekspozycji", bo wiele osób mówi, że to najsłabsza część. Ale dalej jest już tylko lepiej :)

      Usuń
  2. Łał kochana! Świetna recenzja :) Ja właśnie skończyłam "Zaginięcie" i wydaje mi się że Piotr Langer był w "Kasacji",bo w zaginięciu bronili Angelikę i jej męża :) Już się nie mogę doczekać aż przeczytam "Rewizję" i oczywiście czekam na "Trawers" <3
    Pozdrawiam cieplutko ^^
    Bukowy Czytajnik z bloga www.ksiazkiponadniebo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany, ale się zapędziłam! Dziękuję Ci za czujne oko, już poprawiłam :)) <3

      Również czekam na "Trawers", zwłaszcza po zakończeniu "Przewieszenia"! :)

      Również ciepło pozdrawiam :*

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie miałam okazji spotkać się z tym autorem, ale po przeczytaniu Twojej recenzji mam nadzieję, że wkrótce to się zmieni. Chciałabym wreszcie przeczytać jakiś dobry kryminał :)
    Pozdrawiam, Basia z basiek-czyta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu - Mroza koniecznie trzeba poznać, choćby po to, by wyrobić sobie własną opinię. "Kasacja" moim zdaniem jest najsłabsza, ale później jest już tylko lepiej. Cudownie mieć polskiego autora, który pisze dobre kryminały :)

      Usuń
  5. "Rewizja" jest świetną i dopracowaną kontynuacją. Mi odpowiadała bardzo tematyka Romów oraz przekręty, które toczyły się między kartkami :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam takie samo zdanie! Bardzo fajny temat, myślę też, że dosyć trudny i kontrowersyjny :) Pozdrawiam również!

      Usuń