środa, 31 maja 2017

Justyna Kopińska "Polska odwraca oczy"

Autor: Justyna Kopińska
Tytuł: Polska odwraca oczy
Wydawnictwo: Świat Książki
Liczba stron: 240
Moja ocena: 9/10

"Polska odwraca oczy" to zbiór szesnastu reportaży o różnej tematyce. Łączy je jednak ważny aspekt - ułomność polskiego systemu sprawiedliwości (a raczej często jej braku). Wyłania się z nich obraz Polski burzliwej, przysłoniętej ciemnymi chmurami, wręcz mrocznej rzeczywistości. Wydarzenia w niej opisane są nie tylko szokujące, ale też trudne do zrozumienia - jak ktokolwiek mógł do tego dopuścić? Dlaczego pozwolono, by te sytuacje zdarzyły się naprawdę i by ich dalszy ciąg przybrał taki obrót?

Powiedziałem o gwałtach do nauczycielki. Mówiła, że to sprawdzi. A potem zobaczyłem, jak rozmawia z siostrą Bernadettą na zebraniu. Śmiały się, żartowały. Czułem się przyparty do muru. Tak jakbym wybierał między śmiercią a życiem w ośrodku.



Autorka

Ale na początek kilka słów o autorce. Justyna Kopińska jest dziennikarką, socjologiem i autorką reportaży. To pierwsza Polka, która została uhonorowana nagrodą European Press Size. Poza tym na swoim koncie ma również wiele innych prestiżowych nagród, m.in. nagrodę PAP im. Ryszarda Kapuścińskiego, Amnesty International Journalism Award czy Grand Press. W swoich publikacjach porusza przede wszystkim tematy kryminalne, związane z prawem karnym, sądownictwem i więziennictwem.

- Prezydent mówił, że ma satysfakcję, gdy spojrzy w oczy pracownika i powie mu: "Zwalniam cię". Powiedział, że lubi, gdy człowiek się kurczy.

Tematyka

"Polska odwraca oczy" to zbiór reportaży, w których Kopińska przywołuje raz jeszcze najgłośniejsze sprawy karne ostatnich lat. Nie robi tego tylko po to, by zszokować czy rozgrzebywać stare rany. Sięga po nie przede wszystkim dlatego, że chce dociec prawdy, zrozumieć, dlaczego w ogóle do nich doszło. Pokazuje brutalną rzeczywistość, w której ci, którzy powinni chronić, pozwalają w milczeniu na dziejące się zło. Wielu przestępców trafiło do więzienia dopiero po publikacji tekstu Kopińskiej. 


Znajdziemy tu zatem głośny proces dotyczący stosowania przemocy wobec podopiecznych przez siostry Boromeuszki w Zabrzu. O tym wydarzeniu Kopińska napisała również osobną publikację, pt. "Czy Bóg wybaczy siostrze Bernardetcie?" W osobnym reportażu mamy wyznania Anny - żony Mariusza Trynkiewicza, skazanego za pedofilię i morderstwa, natomiast w jeszcze innym szokującą relację z pracy policji, która w swoich działaniach w znacznym stopniu kieruje się statystykami. Kopińska zajrzy również za kulisy tajemniczej śmierci minister Zdrojewskiej oraz dotrze do 17-letniej Katarzyny, która została skazana za udział w pobiciu i gwałcie w ośrodku socjoterapeutycznym. To tylko kilka przykładów poruszanych w książce problemów, ale nie sposób tu przytoczyć tematów wszystkich reportaży - warto po prostu sięgnąć po tę pozycję i samemu na chwilę zanurzyć się w ciemną stronę naszej codzienności.

Mam żal, że Polacy są tak nieobiektywni w stosunku do mojego męża. Nawet gdyby ktoś zgwałcił czy zamordował moją córkę, to nie życzyłabym mu śmierci.Dwadzieścia pięć lat więzienia to również zbyt okrutna kara.

Styl

Każdy tekst poprzedzony jest kilkoma wyrwanymi z całości myślami, wypowiedziami lub faktami, dotyczącymi kolejnego reportażu. Już od pierwszych zdań wprowadzają one czytelnika w poruszany temat, a przy tym intrygują i często szokują. Powodują, że chcemy poznać ich kontekst. Dodatkowo całość publikacji rozdzielona jest podtytułami. Nic w tej pozycji nie jest przypadkowe. Konstrukcja jest doskonale przemyślana i uporządkowana, przez co tę książkę, mimo jej trudnej tematyki, czyta się naprawdę dobrze i szybko.


Refleksje

Moje emocje buzowały. Podczas czytania "Polska odwraca oczy" miałam morze myśli, którego fale wzburzały się coraz bardziej wraz z każdą kolejną stroną czytania. Od zaskoczenia, zdziwienia i szoku, poprzez złość, żal i smutek, że ktoś dał ciche przyzwolenie na takie wydarzenia. Wielokrotnie pojawiała mi się myśl, której słowem-kluczem było pytanie: dlaczego? Dlaczego na to pozwolono? Dlaczego ktoś dopuścił się takiego okrucieństwa? Dlaczego nikt nie zareagował? Dlaczego w człowieku jest tyle zła? - i wiele innych.

Już w wojsku wykryto, że jest niestabilny i nie powinien używać broni. A potem zlekceważono tę opinię i dano mu karabin do ręki.

Justyna Kopińska zmusza czytelnika do patrzenia tam, skąd zazwyczaj odwracamy wzrok. Każdy żyje własnym życiem i większość ludzi unika patrzenia na cudze tragedie - byle działy się z dala od nas. Często nie wiemy jak zareagować, myślimy, że nie jesteśmy w stanie nic zrobić, przez co łatwiej jest po prostu nie widzieć. Autorka uświadamia jednak, że nawet taka reakcja, jak głośne powiedzenie "Jestem, widzę!" może zmienić czyjś świat na lepsze i zahamować cierpienie tej osoby. Nie ma nic gorszego niż brak reakcji na ludzką krzywdę. I niekoniecznie musi to oznaczać, że trzeba ryzykować własnym życiem czy przeskakiwać swoje możliwości. Czasem wystarczy sprzeciw, który w końcu zostanie głośno wypowiedziany.


Podsumowanie

"Polska odwraca oczy" jest bardzo ważnym głosem społecznym, który autorka zabiera w imieniu wielu bezbronnych. Udawanie, że polski wymiar sprawiedliwości jest wolny od korupcji i zła nie spowoduje, że stanie się to rzeczywistością. Ten zbiór reportaży nie jest lekturą łatwą ani przyjemną. Podczas ich czytania pojawia się wiele trudnych emocji. Jednak jest to niewątpliwie bardzo ważna publikacja, kierująca spojrzenie społeczeństwa w miejsca, w których czai się ciemność.

14 komentarzy:

  1. Przymierzam się od pewnego czasu do jej zakupu ale jednocześnie trochę się boję ja czytać 😔
    Pozdrawiam
    Tomandbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak miałam, wstrząsa rzeczywistością, ale nadal uważam, że warto się odważyć. Trzymam kciuki!

      Usuń
  2. Niesamowita książka. Chciałam ją dalej czytać i jednocześnie odłożyć na półkę...

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam, kupiłam niedawno e-booka i jak tylko skończy się sesja, to zamierzam przeczytać. Jestem ogromnie ciekawa tych reportaży, chociaż przyznam, że z tego, co czytałam, znam tylko kilka tych spraw, i to dosyć pobieżnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To niczemu nie przeszkadza, bo książka dokładnie Ci naświetli te sprawy. Daj znać, co sądzisz, jak przeczytasz i trzymam kciuki za sesję! :)

      Usuń
  4. Wolę tego nie czytać, bo się tylko zdenerwuję, chociaż dobrze, że taka książka powstała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, że złość się pojawia. Gdyby się jednak kiedyś skusił, to uważam, że warto :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Już wiele razy mówiłam, że Blair pozuje pod tytuły! :D

      Usuń
  6. Jak dobrze, że mamy w Polsce tak bezkompromisowych autorów, którym żadne tabu obyczajowe niestraszne. Przymierzam się do lektury tej książki - dojrzewam do niej, a zarazem przygotowuję się psychicznie na te ekstremalne doznania - a Twoja recenzja dodatkowo mnie w tym zamiarze utwierdziła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się absolutnie. Przynajmniej jeszcze tak jest, ostatnio czytałam reportaż "Zatoka świń" (recenzja wkrótce) o sopockim seksskandalu. Również bardzo poruszający i próbowano nie dopuścić do jego publikacji. Mam nadzieję, że nie dożyjemy czasów takiej cenzury...

      Usuń
  7. Chętnie przeczytam kiedyś, lubię czytać historie oparte na faktach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przypuszczam, że kiedy pojawi się okazja, z zainteresowaniem sięgnę po książkę. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń