czwartek, 6 lipca 2017

"Blair czyta" recenzuje "Blair czyta"... czyli o fotoksiążce od Saal Digital


Dziś na blogu niezwykła recenzja, inna niż dotychczasowe, a dotyczyć będzie... fotoksiążki "Blair czyta". Jeszcze kilka tygodni temu nawet nie marzyłam, by taką stworzyć. Wszystko zmieniło się za sprawą firmy Saal Digital Polska, dzięki której miałam szansę przetestować swoją pierwszą w życiu fotoksiążkę, na którą dostałam zniżkę.

Zaczęłam od wybrania zdjęć, co już samo w sobie nie było łatwe. Fotografią interesuję się od niedawna i cały czas się rozwijam. Udało mi się jednak wybrać więcej zdjęć niż się spodziewałam. Następnym krokiem było zaprojektowanie fotoksiążki.






Projektowanie fotoksiążki

Aby zaprojektować wybraną fotoksiążkę należy ściągnąć aplikację Saal Digital. Początkowo miałam obawy czy sobie z tym poradzę. Okazało się jednak, że aplikacja jest bardzo intuicyjna. Po pierwsze należy wybrać, co chcemy zamówić (poza fotoksiążkami dostępne są również m.in. fotoobrazy, plakaty, fotozeszyty i inne produkty), następnie zdecydować się na jeden z jej rodzajów oraz wielkość. Ja wybrałam wersję poziomą 28 x 19 cm, chociaż przed podjęciem ostatecznej decyzji stworzyłam co najmniej trzy próbne projekty.

Następnie wybieramy m.in. rodzaj papieru, okładkę i ilość stron - te opcje można jednak później jeszcze zmienić, jeśli teraz nie jesteśmy pewni, czego chcemy. I teraz najlepsze - są różne opcje projektowania wyglądu poszczególnych stron. Jest wersja dla (moim zdaniem) osób zaawansowanych, czyli pusty szablon i dowolne układanie zdjęć, ale również dostępna jest możliwość automatycznego układu fotografii, co ułatwia projektowanie osobom początkującym - na tę wersję się zdecydowałam.

Jak to działa? Wybrane zdjęcia po kolei przeciągam na konkretną stronę. Gdy wszystkie zostaną już na niej umieszczone, aplikacja dopasowuje ich ułożenie. Tutaj jedyną wadą jest brak prostej zmiany miejsc dwóch zdjęć (albo jej nie odkryłam). Pojawiają się jednak różne dostępne układy, które dowolnie możemy testować, aż zdecydujemy się na najbardziej nam odpowiadający. Jeśli w którymś momencie uznamy, że jednak chcemy więcej stron niż początkowo zakładaliśmy, to można je dodać w dowolnym momencie.






Przesyłka

Zamówiony produkt drukowany jest w Niemczech. Wiedziałam o tym już wcześniej z opinii, które czytałam, dlatego byłam nastawiona na cierpliwe czekanie. Zamówienie złożyłam po godzinie 23, a po 10 rano dnia następnego dostałam maila, że przesyłka została nadana kurierem. Chyba nie muszę mówić, jak pozytywnie mnie to zaskoczyło. Oczywiście cały transport zajął kilka dni, ale czas oczekiwania nie był dłuższy od czekania na paczki, które idą z Polski.


Jakość

Musze przyznać, że byłam wyjątkowo podekscytowana przesyłką, ale i  równie mocno zestresowana. Przede wszystkim dlatego, że po raz pierwszy drukowałam swoje zdjęcia, od kiedy świadomie się nimi zajmuję. Bardzo obawiałam się tego czy kolory będą odpowiadały tym, które widziałam na komputerze, czy jakość będzie wystarczająco dobra, zwłaszcza że przemyciłam tam również kilka zdjęć robionych komórką.

Z drżeniem serca otwierałam kopertę z moją pierwszą fotoksiążką. I tu nastąpiła euforia - efekt przerósł moje oczekiwania. Jestem wręcz zachwycona tym, jak ona wygląda. Piękna twarda okładka z wyraźną grafiką i moim logo - dokładnie tak, jak to sobie wymyśliłam.

Wybrałam wersję z matowymi stronami, które nie zostawiają śladów odcisków palców. Papier fotograficzny jest sztywny i trwały, a przy tym nie brudzi się łatwo, nawet jak ogląda go wiele osób. Na etapie projektowania fotoksiążki aplikacja podpowiada czy zdjęcie jest wystarczająco dobrej jakości do wydruku. Ja mimo akceptacji wszystkich, miałam obawy czy rzeczywiście w druku dadzą sobie radę. Okazało się, że nie miałam się czego obawiać. Kolory są żywe, zdjęcia wyraźne a w rzeczywistości jeszcze piękniejsze od tych na komputerze.






Podsumowanie

Plusy:
  • intuicyjna aplikacja do projektowania fotoksiążki
  • opcje dla osób zaawansowanych i dla amatorów
  • duża różnorodność możliwości - różne rodzaje papieru, okładek
  • duży wybór rozmiarów fotoksiążek
  • podpowiedzi w aplikacji dotyczące jakości zdjęć
  • ostre i wyraźne zdjęcia
  • wysoka jakość wydruku
  • żywe kolory
  • dobrze zapakowana przesyłka
  • bardzo szybka wysyłka
  • bezproblemowy kontakt
Minusy:
  • dosyć wysoka cena (aczkolwiek porównując z fotoksiązkami z innych miejsc - idzie za nią wysoka jakość)
  • brak w aplikacji możliwości dowolnego przemieszczenia zdjęć w szablonach
Podsumowując - to jeden z moich najlepszych ostatnio zakupów. Niesamowita pamiątka z ukochanym kotą, którą uwielbiam oglądać. Tak jak pisałam, to moja pierwsza fotoksiążka, ale już wiem, że chętnie będę wracać do tego pomysłu (który btw. świetnie nadaje się również na prezent!) i mam w planach przetestowanie kolejnych produktów firmy. Cena jest dosyć wysoka, ale miałam szansę oglądać kilka fotoksiążek i przyznaję, że żadna z nich nie była tak dobrej jakości. 

Saal Digital Polska na facebooku często ogłasza kolejne promocje, dlatego zachęcam do obserwowania, gdyby ktoś również chciał sobie sprawić tego rodzaju przyjemność!


Za możliwość przetestowania fotoksiążki dziękuję firmie Saal Digital Polska.





8 komentarzy:

  1. O świetne! Kupię Tomowi na jego roczek 😂 niech się cieszy kocina 😁😁😁
    Tomandbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. To była też moja pierwsza fotoksiążka w życiu. Później gdzie indziej robiłam jeszcze dwie i rzeczywiście jakością nie dorównywały tej. Samo projektowanie też dostarcza mnóstwa frajdy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli za ceną idzie jakość, to jestem gotowa ponieść koszty. Fotoksiążka to pamiątka na lata, ma cieszyć oko, więc fajnie, gdy jest dobrze wykonana :) A kociak na zdjęciach - śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Urocze zdjęcia wybrałaś! Fotoksiążka to w ogóle genialny pomysł na prezent, muszę kiedyś skorzystać ;)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  5. Sama korzystałam z możliwości zrobienia fotoksiażki tylko w Empiku ale jakoś nie jestem wielką fanką. Zdecydowanie wolę tradycyjne fotografie.

    OdpowiedzUsuń
  6. O, wygląda cudownie <3
    Bardzo często robimy sobie z przyjaciółmi różne sklejki i kolaże na urodziny czy święta, ale na fotoksiążkę jeszcze się nie szarpnęliśmy. Muszę tego w końcu spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurczę ciekawy pomysł, jak jakość dobra to muszę się nad nią zastanowić :)

    Pozdrawiam
    ver-reads.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny pomysł na prezent! Na pewno zapamiętam i ykorzystam przy takiej okazji.
    Śliczne zdjęcia i wspaniały kot. <3
    Pozdrawiam!
    Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń